W języku szwedzkim wymienia się przeważnie 5 czasów:
Presens – owo jest godzina teraźniejszy, kto jednak, w taki maniera samo jak w polskim, względny z drugiej ręki do wyrażania przyszłości np. na drugi dzień jadę do Szczecina.
Perfekt – godzina zdeponowany przeszło-teraźniejszy, kto tworzymy jak jeden pan z czasownikiem posiłkowym "har" i formą "supinum" czasownika. Czasu tego używamy m.in. podczas gdy mówimy o czynności w nieokreślonej przeszłości lub jeżeli trwa jej osoba do teraz. wielce podobnie do angielskiego Present Perfect.
Imperfekt – godzina przeszły prosty. Używamy go podczas gdy maleńko stało się w przeszłości w określonym czasie np. miesiąc temu.
Pluskvamperfekt – godzina zdeponowany zaprzeszły, kto tworzymy jak jeden pan z posiłkowym "hade" i formą "supinum" czasownika. Używamy go, podczas gdy mówimy o dwóch zdarzeniach, które miały lokalizacja w przeszłości, z czego jedno zdarzyło się najpierw odkąd drugiego. także język niemiecki Plusquamperfekt i język Szekspira Past Perfect.
Futurum – ściśle obiekt biorąc język szwedzki nie ma czasu przyszłego, natomiast jedynie różne formy wyrażania przyszłości.
Futuri Preteriti – Niektórzy wyróżniają do tej pory jeden godzina tzw. przyszły w przeszłym, którego używamy, podczas gdy mówimy o przyszłości w przeszłości np. "Miesiąc temu miałem prowadzić do Oslo". W języku polskim używamy wtedy posiłkowego: miałem, miałam, mieliśmy itd.. natomiast w szwedzkim posiłkowego "skulle". powinowaty do angielskiego Future In The Past, dokąd używamy posiłkowego "would".